LEKCJA - “Wierzyćponownie?”
“Każdy z nas potrzebuje Przyjaciela…..Partner życiowy, jest jednym i najważniejszym człowiekiem w naszym życiu…..ale potrzebujemy bratniej duszy poza naszym związkiem….. kogoś,komu możemy się wyżalić,wyplakac na jego ramieniu…..ten ktoś potrafi nas wysłuchać…… I nie oceniać….Miec Przyjaciela,jest wielkim darem.Jeśli go nie mamy…. Nasze zycie jest puste.”
(Eleonora Roosevelt) powiedziala tak: “Nie może być przyjaźni bez miłości do siebie samego”.
Czy my umiemy zdefiniować Przyjaźń? Uważam, że zdecydowana wiekszość nas nie potrafi wydaćjednoznacznej opinii na ten temat. Ba. Wręcz nie potrafimy zrozumieć tego konceptu.Ogólnie mówi się, że nie może być Przyjaźni pomiędzy kobietą a mężczyzną, bo wcześniej czy później skończy się to związkiem. Przyjażń jest związkiem, owszem, ale nie oznacza to, ze jest to zwiazek fizyczny. Jaka jest różnica pomiędzy związkiem intymnym a fizycznym? Co to jest prawdziwa Przyjaźń? To pytania, które od lat sobie zadajemy I jak dotąd nie wszyscy umiemy to poukładać w odpowiednie kategorie. Z tąd też jest wiele niedomówień I pomówień, co stwarza zbędne plotki, a nawet przykrości z tym związane. Wszystko to spowodowane jest zazdrością. To ostatnie to jeszcze większy temat, do którego mało kto odważy się przyznać. Z zazdrości wywodzi się zaborczość co w moim mniemaniu zachodzi już w chorobę. W moim życiu doświadczyłam wiele z powyższych dokuczliwości życiowych , jak również mnóstwo mylnych opinii na te tematy. Kilka dni temu miałam pewne doświadczenie, które sprawiło, że postanowiłam ująćto i temat z tym związany w mojej książce.
Może najpierw, zacznijmy odpowiadać na pytania zawarte powyżej. A więc, czy umiemy zdefiniować przyjaźń? Raczej nie. Nic dziwnego, ponieważ biorąc pod uwagę słowa Pani Roosevelt, z czym zgadzam się zupełnie. Przyjaźń nie może istnieć w ludziach, którzy nie znają miłości do siebie samego. Ponieważ, jeśli kochamy siebie samych, to wtedy kochamy innych I wszystko to co nas otacza. Wyrażając milość do siebie, wyrażamy ja do innych I wszystkiego. A może inaczej. Uważam, ze osoby, które nigdy nie doznały prawdziwej przyjaźni , nie umieją jej zdefiniować, lub nawet wyobrazić sobie, jaka przyjaźń winna być. Dlatego, te osoby , widząc jak ktoś z ich otoczenia jest zaprzyjażniony z kimś, prędko wydaje błędne opinie, które zupełnie odbiegają od prawdy. ........
..........Poniżej zamieszczam wiersz , który mowi wszystko. Potwierdza to, ze Przyjaciel to partner w naszym zyciu, partner z którym nie mamy związku fizycznego, czyli jaśniej się wyrażając, partner z,którym nie mamy stosunku płciowego. Przyjaciel, to nasze ucho, lekarz duchowy, nasz brat, czy siostra. To ktoś , na kogo zawsze można liczyć I wiedzieć, że jest dla mnie o każdej porze dnia I nocy. To ktoś kto akceptuje nas takimi,jakimi jesteśmy. Jeśli tak nie jest, to nie jest to nasz przyjaciel. Proste. Ewa Foley twierdzi:“ Jest jednak tylko jedna przyjaźń, która od młodzieńczych lat stanowi dla mnie zródło wiary,siły, szczęścia I spełnienia.Wierzę, że taka przyjaźń jest łaską i bezcennym darem Opatrzności”.
W przypadku Ewy Foley, jest to dłutrwała przyjażń, lecz nie każdy z nas miał szczęście trwać w takiej przyjaźni. To nie znaczy, ze w późniejszym wieku jest mało prawdopodobne aby zaprzyjaźnić się z kimś mocno I trwale. W ciągu naszegożycia napotykamy wielu wspaniałych i ciepłych ludzi. Uważamy ich za swoich przyjaciół, lecz jak wyżej nadmieniono w cytacie, może być tylko jedna, jedyna przyjaźń, czyli możemy tak naprawdę posiadać jednego prawdziwego przyjaciela, jedną przyjaźń. Dlatego, że nie sposób jest abyśmy byli w stanie być prawdziwym przyjacielem dla wielu. Tak jak w małżeństwie, jesteśmy tak naprawdę tylko z jedna osobą, to i w przyjaźni nie jest inaczej.
Helena Oshiro dala bardzo ciekawa oprawe przyjazni. Pisze:
“Jestes….
Przyjacielem, poniewaz jestes wezlem,
Ktory laczy,lecz nie zniewala.
Przyjacielem, poniewaz jestes podmuchem,
Ktory uspokaja, lecz nie usypia.
Przyjacielem, poniewaz jestes bratem,
Ktory upomina, lecz nie upokarza.
Przyjacielem,poniewaz jestes wzrokiem,
Ktory patrzy,lecz nie osadza.
Przyjacielem,poniewaz jestes reka,
Ktora prowadzi,lecz nie ciagnie na sile.
Przyjacielem,poniewaz jestes oaza,
Ktora pokrzepia,lecz nie zatrzymuje.
Przyjacielem,poniewaz jestes sercem,
Ktore kocha,lecz nie zmusza.
Przyjacielem,poniewaz jestes czuloscia,
Ktora chroni,lecz nie podporzadkowuje…..
Kotarbiński napisał w “Medytacjach o życiu godziwym”.:”Miłość to dwie dusze w jednym ciele,przyjaźń to dusza w dwóch ciałach”.
Dusza w dwóch ciałach, tu się zgodzam całkowicie.................