Monday, 21 November 2011

Codziennie Coś Nowego

Od dwóch miesięcy pracuję w Polsce. Przyjechałam tutaj rozwinąć firmę, właściwie organizację biznesową. Po raz pierwszy od ponad 30 lat , spędzam tak dużo czasu w Ojczyźnie, poznając ludzi, ich życie i problemy, z jakimi borykają się na codzień. Cieszę się,że mogę uczestniczyć w tym, ponieważ od zawsze chciałam poznawać ludzi, zagłębiać się w życie.

Kiedy wyjechałam z Polski, uczyłam się życia od nowa. często mówię, że w Anglii raczkowałam, zanim zaczęłam chodzić. I tak jest. Kiedy wyjechałam, byłam małą , przestraszoną osobą. Jeszcze nastolatką, po dopiero skończyłam 18 lat. Pełna lęków nabytych w Polsce, zaszczuta głupią propagandą. Pełna dziwnych przekonań, nabytych w szkole i z mediów tamtych czasów. Byłam wrogo nastawiona do ludzi i do systemu.

Moje relacje międzyludzkie, prawie nie istniały ze względu na obawy i lęki, jakimi byłam sparaliżowana. Uciekałam na kilometry od ludzi mi nieznanych, a tych, których poznałam, trzymałam na dystans. Wtedy nie miałam zielonego pojęcia,że to wszystko miało sens i powód istnienia we mnie, ta wiedza i zrozumienie, przyszły do mnie 30 lat później....... i ...... o...... 30 lat za późno, chciało by się powiedzieć. Dziś wiem i rozumiem, że wszystko co dzieje się w naszym dorosłym życiu jest konsekwencją tego, co działo się w życiu moich rodziców, dziadków, pradziadków i przodków. Jak większość ludzi, ja dopiero w średnim wieku zrozumiałam. Nie przyszło to samo, ale przyszło to, w wyniku ogromnej pracy nad sobą i ciągłym poszukiwaniu odpowiedzi na wiele pytań, jakie tworzyły się w moim umyśle.

Ciągle pytałam : " Dlaczego tak sie dzieje? Dlaczego ja przez to wszystko muszę przechodzić?Dlaczego to , czy tamto, akurat mnie się przydarzało? ". Ciągłe "Dlaczego?", nie przynoszące jasnych i zrozumiałych odpowiedzi, zaprzątało moje dni i lata, aż wreszcie przyszło to na co czekałam. A mimo to, zawsze też czułam,że jestem tutaj, na Ziemi, w jakimś specyficznym celu. Zawsze, w głębi swojej duszy wiedziałam, że jestem tu po coś, że moje życie ma specyficzny wyznacznik i cel. Otrzymałam odpowiedzi na większośc pytań. Na wiele pytań sama sobie odpowiedziałam, na inne otrzymałam "podpowiedzi", a setki innych, są nadal w oczekiwaniu na odpowiedź.

Poprzez moją pracę w usługach, miałam przyjemność poznania ludzi z całego świata, każdej kultury i religii, jak również każdego poziomu intelektualnego i majątkowego. I dziękuję Bogu,że dał mi tę możliwość poznawania. Życie jest pełne niespodzianek, tych miłych i tych mniej przyjemnych, ale bogactwo, jakim jest doświadczanie różnych sytuacji i spotykanie ludzi, należy do bogactwa, jakiego mogłam doznać. Bogactwa wiedzy i doświadczeń.

Jestem bardzo szczęśliwa , że mogę przebywać tu w Polsce z ludźmi, którzy, jak ja mają cele i chcą sie rozwijać. Ich ogromna pasja i wiedza, daje mi nadzieję i entuzjazm do dalszego działania, poznawania i zdobywania doswiadczeń. Ich pasja dodaje skrzydeł i wiary, że wspólne działania, dadzą nam wszystkim możliwość rozwoju samych siebie i naszych firm.

Życie jest fascynujące i Dziękuję , że mogę być jego częścią.