Wednesday, 30 December 2015

Nadchodzący Rok 2016

Koniec roku kalendarzowego łączy się z pewnymi refleksjami, a jednocześnie z pytaniami, co nadchodzący rok 2016 przyniesie mi, mojej rodzinie, znajomym a także ludzkości. Refleksje są bardzo korzystne, szczególnie dla mnie, ponieważ mogę raz jeszcze przejrzeć swoje błędy, sukcesy i przeanalizować je w kontekście wyniesionych nauk. Błędy są nauką, wyciągnięcie wniosków jest bardzo korzystne, ponieważ pozwala nam zapobiec ich powtórzeniu. Idąc dalej, możemy też przygotować sobie listę tych rzeczy, które postaramy się usprawnić, lub zmienić w przyszłości. Przegląd celów jest bardzo wskazany, bo mamy możliwość dokonania uzupełnień, korekty, a nawet zmian.

Rok 2015 w moim życiu osobistym, i zawodowym, był pozytywny, w wielu momentach, był to również najlepszy rok od ostatnich czterech lat. Andrzej, mimo ciężkiej sytuacji zdrowotnej, przetrwał, aczkolwiek, nie było łatwo. Jego umysł jest decydującym ogniwem w każdym dniu. Ostatnie cztery lata były i są największym moim wyzwaniem pod każdym względem. Andrzeja umysł nie ogarnia wielu spraw, często muszę się domyślać co on chce powiedzieć, bo zacznie mówić, ale brakuje mu słów w obu językach. Innym razem, denerwuje się niczym, jeszcze innym razem się zmoczy, lub też zapomni co przed chwilą robił. Rechabuilitacja jest utrudniona  ze względu na stan funkcjonowania umysłu. Nawet jego ruch jest nie jednolity. Tutaj, każdy dzień jest sukcesem. Każdy dzień przeżyty jest błogosławieństwem, i jednocześnie też sukcesem. Bierzemy dzień po dniu takim jaki jest, na jaki nam pozwala opatrzność i jesteśmy wdzieczni za każdą chwilę, bo nie wiemy ile tych chwil mieć będziemy.

 Zawodowo, jest bardzo trudno, ponieważ moja działalność jest dość ograniczona. Opiekując się mężem, staram się również tworzyć, budować biznes i działać na wielu płaszczyznach. Jest to bardzo trudne, ale ten rok sprawił,że wreszcie widać wyniki tej ciężkiej pracy. Wielkie wyzwanie, jakim jest opieka nad chorym partnerem życiowym, biznesem, pomocą innym, oraz własnym rozwojem, pochłania ogrom czasu, co powoduje,że trzeba tym czasem dobrze gospodarować. To wielka nauka życiowa, która pomaga mi wytrwać i wierzyć,że nagroda będzie obfita. Moja obecna sytuacja sprawiła,że rowijam w sobie wiele dodatkowych cech. Uczę się pokory bardziej niż do tej pory, cierpliwości, większej niz kiedykolwiek miałam, dyplomacji, wdzięczności, a szczególnie miłości, tej bezwarunkowej, jaka jest prawdziwą cnotą. Nie, to nie jest proste, mimo,że te cechy są już we mnie, ale życie pokazało,że trzeba je było raz jeszcze przerobić. Zapewne, będę robiła to nie raz i nie dwa, ponieważ każdego dnia napotykamy na nowe sytuacje, przeszkody, które testują te cechy do granic wytrzymałości.

Nasze całe życie wiąże się z ciągłym dokształcaniem, bez kontynuacji własnej edukacji stajemy się robotami, brakuje nam cierpliwości, stajemy się agresywni w stosunku do siebie samych jak i do innych. W takich momentach powstaje też brak tolerancji, złośliwość i arogancja. Natomiast naszym, ludzkim obowiązkiem jest dążyć do doskonałości, a zatem, uczyć się, kochać siebie i innych, bezwarunkowo, żyć tak, by nikogo nie krzywdzić, tak, by nikt przezemnie nie płakał. Trudne wyzwanie dla człowieka, szczególnie człowieka, nasączonego nienawiścią, człowieka, który jest zakłamany, człowieka,który dziś już sam nie jest w stanie określić co jest prawdą a co fałszem. Człowieka, który postrzega wroga w każdej osobie inaczej myślącej niż on, w każdej instytucji, kogoś kto żywi się manipulacją innych poprzez kłamstwo, który jest w stanie zabić własnego brata, tylko po to by zaspokoić swoją swoją nienawiść.

Nadchodzący rok 2016 będzie bardzo trudnym rokiem dla całej ludzkości, a w szczególności dla Nas, Polaków, dla Polski. W świetle wydarzeń ostatniej nocy, dzisiejszego dnia i ostatnich tygodni, życzę Wam i sobie, aby Wszyscy Polacy stanęli ramie w ramie, aby sie umiłowali. Życzę Wam kochani Rodacy, szacunku,miłości, jedności i duchowości. Życzę Wam i sobie, aby zwyciężyła sprawiedliwość, prawo, Konstytucja, oraz mądrość Narodu. Aby WOLNOŚĆ zwyciężyła. Podajmy sobie pomocną dłoń, bo tylko razem w poszanowaniu siebie na wzajem osiągniemy to, czego naprawdę chcemy. Kochajmy siebie wzajemnie, bez względu na pochodzenie, status materialny, poglądy polityczne. Dbajmy o nasz dom, Polskę,swtórzmy Kraj WOLNY od nienawiści,wolny od zemsty, wolny od chęci zawładnięcia go przez radykalnie myślących kłamliwych ludzi.

Szczęśliwego , nadchodzącego roku 2016!

Sunday, 27 December 2015

Jak Wytłumaczyć Logikę Sytuacji, Jaka Ma Miejsce W Polsce?

Czy ktoś jest w stanie mi wytłumaczyć logikę sytuacji,jaka ma miejsce w Polsce? O wielu lat obserwuję z boku wszystko to, co dzieje się w Polsce. Jako osoba urodzona i wychowana w systemie komunistycznym, byłam zmuszona jakby narodzić się ponownie, kiedy zdecydowałam,że nie wróce do Polski po trzymiesięcznym urlopie w UK. Aby jednak mieć jakiś ważny dokument musiałam udać się do Konsulatu w Londynie aby przedłużyć paszport. Tam napotkałam się z ogromną arogancją i zawiścią urzędników. Kiedy po dwóch godzinach oczekiwania poproszono mnie abym weszła na zaplecze bo Konsul chce mnie widzieć. Poprowadzono mnie do ogromnyej Sali, gdzie kazano mi czekać, po chwili wszedł do pomieszczenie niezwykle wysoki mężczyzna, który był jak się okazało Atache Wojskowy. Powiedział do mnie on „ No..... dlaczego nie zapytała nas pani o pozwolenie na pozostanie w Anglii?”. Jego ton był niezwykle arogancki, wręcz straszny. Spojrzałam na niego jak nie wierzchołek wieży Eilfla, i powiedziałam z niepewnością. „ Jaaaa? Pytałam o pozwolenie rząd brytyjski, bo to on podejmuje taką decyzję, nie Polska?” .A on trzymał mój paszport w ręku. „Panie jest dezerterem!”, ja ponownie, z większą pokorą, „aleee, ale ja w wojsku nie byłam..” Nagle facet rzuca moim paszportem i trzymając ręce w kieszeni mówi „ niech pani z tąd idzie już!”. Ja złapałam paszport i prawie biegiem wyszłam z tego pokoju, korytarzem do holu i tam już zaczęłam biec. Biegłam aż do połowy Oxford St, bojąc się,że któs mnie dogoni i zawróci tam.

Zostałam,ale cały czas chłonęłam wiadomości ze wszystkich mediów, jakie tylko były. Kiedy to w 1989 roku Polska uzuskała wolność, to było coś niesamowitego. Pamiętam doskonale pierwsze rządy PIS, potem koalicji PO-PSL. Powiem jedno, ostatnie 25 lat zmieniło Polskę o niebo. A szczególnie te ostatnie dziesięć lat, kiedy Polska stała się członkiem UE. Tak, politycy kradli, tak, popełniali błędy. Kto ich nie popełnia? Gdziebyśmy byli, gdybyśmy nie uczyli się na własnych błędach? Jednakże PIS nie odrobiłswych błędów z przed lat. Dlaczego? Ot , poprostu, zawiść, nienawiść, zazdrość, przesłoniła im, a szczególnie Prezesowi Kaczyńskiemu (wiem,że gość nie zasługuje na duże litery, ale jednak postanowiłam dać mu szacunek jako do człowieka).
Już w 2005 roku, kiedy PO rozpadło się z PIS, wiedziała,że Kaczyński jest człowiekiem pełnym nienawiści do drugiego człowieka. Jego psychika jest kompletnie zrąbana. To człowiek o wielkich kompleksach, który szuka ujścia swej nianawiśći poprzez manipulację umysłów innych ludzi. Nie wiem, jaki jest powód jego nienawiści do ludzi, a szczególnie do polityków. Mogę się jedynie domyślać. Zacznę od kompleksów, otóż jest to człowiek, który nienawidzi sam siebie, nie ma żadnego poczucia wartości. To są podstawy jego działania. Podejrzewam,że był ogromnie zazrosny o własnego brata, z tąd też i wielka nienawiść do niego. Bywali w ciągłym knoflikciez sobą, i nawet tuż przed tragiczną podróżą Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, pokłócili się obaj bardzo poważnie. Kaczyński rozpoczął wojnę Polsko-Polską jeszcze w dzień katastrofy smoleńskiej. Jarosław wiedział,że ma obok siebie ludzi, których miał w kieszeni, ba, nie wykluczone,że miał na nich coś, co zmusiło ich do całkowitego oddania się jego widzimisię. To już wtedy, prawie sześć lat temu wiedziałam,że nie można dopuścić Jarka do przejęcia władzy w Polsce. Ta nienawiść do Tuska i PO, zwiększała się z dnia na dzień kiedy to będąc w opozycji, PIS przegrywał wybory po wyborach. PO, popełniło tragiczny błą, kiedy to zaczęli być zuchwali i ta zuchwałóść i pycha ich zgubiła. Poczuli się za pewni siebie i oślepli z tej pewności siebie. Kierując się własnymi ambicjami, pychą, arogancją a nawet suchwałością, zatracili nie tylko swe wartośći partyjne, ale przedewszystkim zatracili samych siebie. Kradli, kombinowali i to skończyło się tym,że wielu ludzi im przestało ufać. Największy problem jednak był taki,że Naród w złości na poczynania PO, zdecydował nie iść do wyborów, a ci, którzy poszli, zamiast zagłósować na małe partie, oddali głos na PIS.

Przez ostatnie dwa miesiące, rządząca partia, nie tylko niszczy wszystko, co było osiągnięte, ale paraliżuje, a powiem więcej, SABOTAŻUJE Ojczyznę, swoimi ruchami. Opozycja nie jest w stanie niczego zrobić, to też Kaczyński i jego pionki, mają czyste pole gry. Gry według Kaczyńskiego regulaminu i zachciewajek. Jego nienawiścią zaraził sporą część Narodu. Tutaj nie bez winy jest Radio Maryja, TV Trwam i iniektórzy księżą z poza kręgu Rydzyka.

Jak ja rozumię, i jak ja mogę wytłumaczyć logike sytuacji, jaka ma miejsce w Polsce?

Kaczyński wprowadza te radykalne zmiany, bo chce doprowadzić do wojny z Rosją. Chce osamotnić Polskę, a więc chce zniszczyć ją od środka. Jak do tej pory, robi to z cała premedytacją i konswkwencją. Proszę tylko spojrzećna PKN Orlen. Jaki rząd, zmieniałby szefa firmy odnoszącej ogromne sukcesy w Kraju i za granicą? Jaki rząd, o zdrowych zmysłach i prawdziwej trosce o Polskę, wsadzałby na krzesło dyrektorskie niekompetentną osobę do zarządzania największym bogactwem Polski jakim są lasy? Jaki rząd, zdrowo myślący, obiecywałby ludziom powrót do przeszłości ze stoczniami, wiedząc,że jest to branża, która umiera? Wreszcie, kto o zdrowych zmysłach wsadza ekonomistę na stanowisko Ministra Kultury?
Po co nam Prezydent, który jest jedynie marionetką? Prezydent, który ma za żonę Zydówkę, a jego zwolennicy, rządają aby Zydzi opuścili Polskę? Po co jest nam Partia i Rząd, który zamiast jednoczyć Naród robi wszystko, aby go rozbić, zasiać zamęt i nienawiść? Po co nam kolejny Rząd, który kłamie wżywe oczy i łamie prawo nagminnie, czyniąc grabierz w białych rękawiczkach? Z pewnością, w tym wszystkim jest pewnien cel. To jest cel mający kilkusetletnią już tradycję, która jak dotąd nie miała powodzenia. Dziś, ewidentne jest,że PIS ma na celu wyniszczenie Polski i Polaków, zgodnie z przepowiednia Carycy, która to powiedziała,że Polacy zniszczą sami siebie.

Chaniebne jest to,żę Kaczyński ma poparecie wśród ludzi o jakże nikłej wiedzy i zrozumieniu tego, co wokół nich się dzieje. Bo jak można inaczej nazwać ludzi pokroju Kaczyńskiego jak tylko sabotażystami? Sami kradną w białych rękawiczkach, przykład p poseł Piotrowskiej, która pobiera pieniądze za coś,co jej się nie należy, a jednocześnie szydzić z innych.

Ponadto, ta ogromna chęć życia w przeszłosci jaką jest chodźbyu powrót do systemu ośmioletniej szkoły podstawowej? Jak wielkim kłamstwem jest też 500 zł na dziecko i wiele innych nie istniejących wcześniej pomysłow, a które się teraz pojawiają. Jak wielką głupotą i chytrością wykazali się, Gowin i Ziobro, zaślepieni rządzą władzy, sprzedali się jak niewolnicy.

Zbliżamy się wielkimi krokami do 2016 roku, myślę,że jedynym ratunkiem dla Polski i Polaków jest wyjście na ulice. Więcej takich demonstracji jakie organizuje KOD, gdzie jest szacunek, miłość i spokój. Nadszedł czas, aby Polacy się zjednoczyli i tą jednością doprowadzili do rezygnacji rządu i Prezydenta, oraz rozpisania nowych wyborów. Jedność, szacunek, to największa siła Narodu. Modlę się o to, aby Polska była Polską. O trójpodział władzy szczególnie. Czy udało mi się wytłumaczyć logikę sytuacji, jaka ma miejsce w Polsce? 
Decyzję pozostawiam Tobie, drogi czytelniku.

Demokracja zwycięży! 

Sunday, 24 May 2015

I..... Mamy Żałobę ....

No i.... mamy żałobę ....., kolejna lekcja życia za nami, a może jeszcze przed nami?


Tak, dziś nastał ciemny, amoże wręcz czarny dzień naszej Ojczyzny. Polacy poszli do urn wyborczych i ..... niestety, ..... popłnili błąd.

Co jest głównym powodem tej decyzji? Myślę,że zdecydowany brak zrozumienia. Do tego dołączę nienawiść, wyraz kompletnego braku zrozumienia tego, na co zagłosowali wyborcy p. Dudy. Nie lubię polityki,a najbardziej manipulacji umysłów. Cała zachodnia część Polski zagłosowała za nowoczesnością, pokojem i zgodą. Zauważmy,że jest to również część Polski, która jest bardzo nowoczesna, rozwinięta przmysłowo i pod każdym względem. I taką Polskę kocham i szanuję, mimo,że nie mieszkam w mej Ojczyżnie, kibicuję jej z całego serca i pomagam na tyle ile mogę.

Ta druga strona Polski, wschodnia, to jest nie tylko część biedniejsza, ale i zdecydowanie cofnięta, trzytmająca się kurczowo przeszłości. Tam istnieje ogromna zazdrość, nie wiadomo o co i o kogo. Brak przemysłu, ba... brak rozwoju. Dlatego,że rządzą tam ludzie mający poglądy o jakich dziś, ta druga strona Polski już dawno zapomniała. Twórcy serialu "Ranczo" pięknie naświetlają te prawdziwą twarz Polski stającej za pisem. Z ogromną przykrością muszę stwierdzić,że nie mają racji. Jako katoliczka, boję się o Polskę, ponieważ nie jestem zwolenniczką polityki kościelnej. Kościół nie ma prawa wtrącania sie do polityki. To co Polacy dziś wybrali to ogromny krok w tył. Boję się,że tak wielki,że ci wszyscy, którzy dziś oddali głosy na Dudę, szybko będą na siebie żli.

Duda będzie musiał teraz spłacać swoje długi wdzięczności, dlatego w jego działalności nie będzie ani otwarcia, ani uczciwości. To absolutna obłuda, jaką sie kieruje. Mało tego, jako profesor wykładowca, wypowiedział się o grafenie jak ostatni naiwny. To nieprawdopodobne,żeby nie wiedział, kto wynalazł grafen, a kto ulepszył technologię jego produkcji. Pozatym, nie było, nie ma i nigdy nie będzie polityka, głowy Państwa, który dotrzyma jakich kolwiek obietnic wyborczych, ponieważ to są tylko mżonki.

Każda partia polityczna to jedna wielka mafia. Boże chroń Polskę i Polaków.